Moje osiągnięcia do 5,5 roku życia

 .

Miały to być osiągnięcia do moich piątych urodzin, ale w ciągu ostatnich miesięcy udało mi się nauczyć wielu czynności dla mnie bardzo trudnych i dotychczas niemożliwych do wykonania.

A to najważniejsze z nich: 

- mówię już całkiem dużo i co najważniejsze jest to zrozumiałe nie tylko dla moich domowników. 

  Staram się mówić całymi zdaniami, choć nie zawsze wychodzi to tak jak należy.

 

- umiem jeździć na czterokołowym rowerku

 

- sama umiem huśtać się na huśtawce

 

- umiem robić babki z piasku

 

- piję bez pomocy i bez rozlewania z kubka

 

- siusiam  (i robię inne rzeczy) na nocnik

 - sama pływam w kole dmuchanym nawet na głębokiej wodzie